Domowa sesja rodzinna Madzi, Wojtka, Toli i Zoi – urocze kadry z noworodkiem i króliczkami

Magda zadzwoniła do mnie na kilka miesięcy przed porodem, aby ustalić szczegóły i upewnić się, że uwiecznię powitanie na świecie jej malutkiej córeczki Zoi. Za każdym razem, gdy ktoś decyduje się powierzyć mi swoje najważniejsze rodzinne momenty, czuję się ogromnie wyróżniona. Kiedy nadszedł ten wyczekiwany dzień, odwiedziłam moich starych znajomych w Krapkowicach, w ich rodzinnym domu. Oprócz dumnych rodziców i dzieci na miejscu czekała na mnie niespodzianka w postaci dwóch uroczych króliczków o imionach Yoda i Leya.

Gdy tylko przekroczyłam próg mieszkania, zobaczyłam rozczulający widok. Wojtek siedział na kanapie z malutką, słodko śpiącą Zoją na kolanach. Od razu weszłam w swoją rolę i rzuciłam krótkie: nie ruszaj się, zostań dokładnie tak! Chwyciłam za aparat, aby od razu uchwycić tę niezwykłą, nieudawaną czułość. Od tego momentu po prostu łapałam delikatność i ulotność kolejnych chwil, pozwalając wydarzeniom płynąć własnym, naturalnym rytmem.

W trakcie sesji powstało mnóstwo urokliwych i zróżnicowanych ujęć. Uwielbiam klasyczne, czyste kadry na tle jasnego okna, ale nie mogło zabraknąć również solidnej porcji śmiechu na kanapie. Dziewczyny i rodzice bawili się świetnie, robiąc kultową kanapkę, czyli układając się jedno na drugim. Zależało mi także na bliskich ujęciach słodkich detali, takich jak maleńkie rączki, stópki czy urocze zdjęcie, na którym dłonie całej czteroosobowej rodziny splatają się w jeden gest.
Jednymi z najpiękniejszych zdjęć w całej galerii są te pokazujące więź między siostrami. Starsza Tola dzielnie próbowała utrzymać małą Zoję na swoich kolankach, obsypując ją przy tym czułymi buziakami. To był przepiękny, przepełniony ciepłem czas, z którego powstała cudowna i bardzo autentyczna pamiątka.

Jeśli chcecie na bieżąco śledzić moje fotograficzne opowieści, koniecznie odwiedźcie mój główny profil na Instagramie, gdzie regularnie publikuję reportaże, zdjęcia par, sesje narzeczeńskie oraz rodzinne: https://www.instagram.com/justynatabol.fotografia/
. Miłośników bardziej baśniowych klimatów zapraszam czasami do mojego drugiego, artystycznego świata na profilu: https://www.instagram.com/justfocus_fotografia/
. Będzie mi również ogromnie miło, jeśli dołączycie do mnie na Facebooku pod adresem: https://www.facebook.com/profile.php?id=100085470970910
. Wszystkie moje prace oraz pełną ofertę znajdziecie oczywiście na stronie internetowej: https://justynafotografia.pl/.

Przewijanie do góry